Blisko, coraz bliżej

Blisko? coraz bliżej – tak zapytam w imieniu Pasterników, Drzymałów, Stefczyków, Pileckich czy Kowalskich, Nowaków…

Dość wygodną – w kraju (upadek po magdalnekowego układu), i Europie (zerwanie lichwiarskich kagańców przez Greków jako jaskółkę nowego otwarcia) sytuację – potrafimy dobrze wykorzystać?

Chcę wyrazić nadzieję, że tak. Że wielopokoleniowa polska sztafeta do wolności zostanie dobrze przekazania naszym następcom. Że Europejczycy otrząsną się i nie zignorują greckiej okazji, tak jak zignorowali ukraińską okazję do weryfikacji urządzanego nam (komisarze i oligarchowie) domu wariatów.

Aby to mogło się zdarzyć, abyśmy nie zmarnowali kolejnej okazji należy zdać sobie sprawę z kilku rzeczy, z kilku spraw, procesów.

W kraju. W przeciwieństwie do Okrągłego Stołu należy:

  • wyjaśnić sytuację Wyrodnych Dzieci III RP; medialnie nazwanych Resortowymi Dziećmi,
  • poddać weryfikacji zadłużenie PRL-u jak i III RP,
  • umocować JOW w strukturze ordynacji – zabrać partyjnym liderom prawo do „parobkowania” parlamentarzystów, związać parlamentarzystę z elektoratem (aplikacja na smartphone)
  • rozdzielić spłatę zadłużenia Państwa od jego bieżącego utrzymania,
  • podjąć wieloletnią drogę odkomuszania naszych głów poprzez mądrą dwufalową politykę zamiany obowiązków państwa na rzecz zmniejszania opodatkowania obywateli – odchodzenia Państwa z obszarów, które nie dotyczą jego obowiązków,
  • z szacunkiem traktować podatnika. Jeśli odwiedzamy Go w jego „domu” – to z pozycji parobka proszącego o jałmużnę. Nie wynosimy się ponad swego darczyńcę – podatnika.
  • Stegna, 7 lipca 2015

  • Dodaj komentarz