Dziś spotkanie z Grzegorzem Braunem

Chciałbym zwrócić uwagę na swoją opinię – oczekiwanie na permanentną troskę o JE Prezydenta Najjaśniejszej. Co zaś idzie o p. Brauna to dopóki stryj za ucho nie wytarga (za całokształt), powinien intensywnie oceniać, opiniować działania pana Andrzeja Dudy. Stać murem za Jego prezydenturą. Jedynie pan Grzegorz Braun oficjalnie poprał w II turze kontrkandydata do urzędu.

Moi mili parafianie! „Prawie prezydenci” III RP: Januszu Korwin, Marianie Kowalski, Pawle Kukiz, Kornelu Morawiecki, Jacku Wilk – o polskiej codzienności, ale także o perspektywach decydują siły z zewnątrz. Jesteśmy post kolonią. Trudno żebyście o tym nie wiedzieli. Na naszą codzienność w ogóle nie ma wpływu ta czy tamta opcja polityczna. Jesteśmy ubezwłasnowolnieni. Państwo z Moskwy przeniosło się do Brukseli, a jego przedstawicie z Warszawy. Mogą tyle, na ile im pozwolono. Nic tu po opcji… Nasza prawicowa opcja – jej przetrwanie więcej jest potrzebne Europie niż Polsce – weksle są poza granicami. Prawicowy lider w miejscu zdeponowania oceni ich wartość.

Zadaniem byłych kandydatów jest ciągle przypominanie urzędującemu prezydentowi faktu przepływu elektoratu i za tym idących oczekiwań od urzędującego. Ocenianie, wspomaganie, przejmowanie na własną gardę ataków na osobę i urząd Prezydenta RP.

Nadrzędnym celem jest perspektywa umocnienia naszej ograniczonej suwerenności, koszty, które sami musimy ponieść. Pierwszym z nich jest spłata nie swoich długów, chyba, że…

witold k

8 września 2015

0 komentarzy do “Dziś spotkanie z Grzegorzem Braunem”

  1. [quote=Piotr Korzeniowski]Czy o węgierskiej codzienności też zadecydowały i decydują siły z zewnątrz ?[/quote]

    Obecny przywódca Węgrów ca 10 mil. obywateli (jak długo), potrafił zjednoczyć rodaków. Czy Duda potrafi – sam nie; z Braunem i całą resztą poróżnionych tak… Tu uwaga. Mowa o polskich panach… od ca 200 lat wykorzystywanych jako pożytecznych. Właśnie Węgrzy spłacili międzynarodówkę finansową. Węgry to mucha, którą można łapką pacnąć, np. posłać tam tranzytem uciekinierów.

Dodaj komentarz