Pożeracz (babiarz) damskich serc raczył masońskiemu XXIw dziadostwu uwagę zwrócić. Babiarz wykazał pułapkę po pierwsze baranom z tzw. rewolucji francuskiej że głupi byli i są; bo Francja córka Kościoła, dalej głupia jest. Ręce ubabrane rewolucyjną – ideologiczną krwią niewinnych (Wandea) babrają ideologiczną – pokojową śmiercią homo sapiens. LBGTQ.
Nie wdając się, który pajac z władz TVP (bękarta z Magdalenki III RP) telefon dostał i od którego masona (której loży) mogliśmy zobaczyć ten drugi moskiewski komunizm – mowa o przed putniowskich leśnych dziadkach z Moskwy; drugiego po Francji (rewolucji) projektu zagonienia światowego motłochu do narożnika. Co mogliśmy zobaczyć? Obraz politycznej i ideologicznej szajby raz już rozwiązanej szatańskiej wpływowej koterii.
Nie wiem, która manipulacja jest groźniejsza. Ta samomanipulacja efekt uwierzenia w bałamutność zawodowo za pieniądze rozsiewaną czy ta, która weszła pod czaszkę w wyniku tej pierwszej podanej w fałszywy sposób.
Atak na pana Babiarza wykonała ofiara manipulacji z wygodnej pozycji ignoranta, asekuranta. Parobka znaczonej darmowej (łatwej) mamony.
Pozostaje odpowiedzialność tych, którzy milczą znoszą np. intelektualne barbarzyństwo, rozpasane ego, chore ambicje. W istocie Ci, którzy zatruwają utoksyczniają; obciążają naszą codzienność. Zmieniając; kreując masowy przekaz – robią z nas swoje mięso ideologiczne, polityczne etc. Nie ma na to zgody i to wykazał dziennikarz publicysta – współczesny bohater.
witold k
29 lipca 2024